niedziela, 21 grudnia 2014

Tydzień VI wyzwania makijażowego + recenzja Czarnego Mydła


Witajcie robaczki! :) Dzisiaj po 2 tygodniach przerwy w końcu wyleczyłam to wstrętne choróbsko i mogłam położyć kolor na oczy! :) Przybywam więc z propozycją makijażu na trzeci tydzień wyzwania u Zakochanej w Kolorkach, inspirowanego zimą ;)
Czy zima tu jest - nie wiem, aparat zbuntował się tak bardzo, że ledwo widać (a taki jest wyrazisty na żywo :C), no ale cóż, post musi być! :)

Zapraszam! :)



Wygląda to tak, jakby to była jedna niebieska plama, aparat zniwelował wszystkie odcienie tego makijażu, zatem tłumaczę: na górnej powiece jest niebieski cień (oprócz tego biały i czarny, co oczywiście na zdjęciu też się rozmyło -.-), a na dolnej zielona brokatowa kreska!
Niespodzianka, co? :D



No i to by było na tyle? Jak tam Wasze interpretacje zimy? :)



Tymczasem przechodzę do recenzji Czarnego mydła od babci Agafii. 



Mydło pewnie wszystkim znane, przez wiele blogerek wysławiany i recenzowany ;)
Pełne jest naturalnych ziołowych ekstraktów i SLESu, co czyni go mocniejszym oczyszczającym szamponem (jak i mydłem do ciała)

Skład: Aqua, Sodium Laureth Sulfate, Sorbitol, Cocamid DEA, Parfum, Ozokerite, Tar Oil, Chenopodium Ambrosioides, Cedrus Deodara Wood Oil, Davurica Soja (soybean) Oil, Abies Sibirica Oil, Hippophae Rhamonides Oil, Juniperus Communis Wood Oil, Amaranthus Caudatus Oil, Rosa Canina Fruit Oil, Arcticum Lappa Seed Oil, Linum Usitatissimum (Lineseed) Seed Oil, Petrolium Distillates Oil, Salvia Officinalis Flower/Leaf/Steam Juice, Chelidonium Majus Extract, Melissa Officinalis Flower/Leaf/Steam Water, Pulmonaria Officinalis Extract, Chamomilla Recutita Flower/Leaf/Steam Water, Bidens Tripartita Flower/Leaf/Steam Extract, Achilea Millefolium Flower Water, Urctica Dioica Leaf Extract, Potentilla Anserina Extract, Arctostaphylos Uva-Ursi Lead Extract, Inula Helenium Extract, Polygala Sibirica Extract, Glycyrrhiza Glabra LEaf Extract, Pinus Sylvestris LEaf Extract, Saponaria Alba Officinalis Extract, Saponaria Rubra Officinalis Extract, Rhodiola Rosea Extract, Altaea Officinalis Extract, Inonotus Obliquus Extract, Larix Sibirica Wood Extract, Alnus Glutinosa Extract, Evernia Prunastri Extract, Usnea Barbata Extract, Picea Sibirica Extract, Rhaponticum Carthamoides Root Extract, Methylchloroisothiazolinone, Benzyl Salicylate, Butylphenyl Methylpropional, Citronellol, Hexyl Cinnamal, Caramel, CI 44090.



Ogromny skład, producent zapewnia 37 ziół. Na plus działa brak parabenów i silikonów. 



Konsystencja jest zbita, żelowa i gęsta, łatwo się pieni i nie spływa z głowy. 


Moja opinia: Sama nie wiem, jak ocenić ten produkt. Niby jest dobry, dobrze oczyszcza, ale stosuję go raz w miesiącu (około) i mimo to za każdym razem powoduje wrażenie szczotki na głowie. Moje włosy są szorstkie, niemiłe w dotyku, niesforne i za nic nie dają się dociążyć. Nawet pomimo użycia odżywki emolientowej na całej długości otwierają mi się łuski, przez co włosy zbijają się w jeden wielki ul.

Na plus? Genialnie oczyszcza. Służy mi od czasu do czasu jako detoks, żebym mogła ocenić czego moim włosom jeszcze brakuje, chociaż z takimi efektami to też nie jest łatwe.



Jego cena też nie zachwyca, kupimy je za około 50 zł.

Ogólnie, dla włosów nisko- i średnioporowatych w kierunku niskich mydło będzie bardzo dobre, jednak dla wysokoporów, w dodatku cienkich i łamliwych (i odpornych na wszelką pielęgnację, tak jak moje -.-) raczej może okazać się utrapieniem. 

Generalnie moja ocena to 2/5

Teraz w kolejce czeka jego tańszy i łagodniejszy zamiennik czyli mydło cedrowe, ale w końcu zioła to zioła, więc nie spodziewam się, że dokona cudów na mojej szczotce.

A Wy macie jakieś doświadczenia z tym mydłem? :)

Pozdrawiam serdecznie! :)




7 komentarzy:

  1. Mam czarne mydło i bardzo sobie chwalę ! Uroczy makijaż :D

    OdpowiedzUsuń
  2. bardzo ładny makijaż. mydła nie miałam, ale mam aktywator wzrostu tej firmy:p

    OdpowiedzUsuń
  3. czarne mydło jest na mojej liście do wypróbowania, a makijaż fajnie się prezentuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dawno nie robiłam typowo zimowego makijażu:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jesteś bardzo podobna do mojej młodszej siostry :-). Z wyglądu,

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo ładny ten makijaż :)


    Zdrowych i spokojnych Świąt :*

    OdpowiedzUsuń
  7. Chyba nie kupiłabym w takiej cenie, tym bardziej że do efektu szczotki na głowie nie tęsknię... ;)

    KLIK

    OdpowiedzUsuń

Przeczytaj zanim skomentujesz!

Jestem wdzięczna za każdy komentarz i zawsze odwiedzam blogi komentujących :) Jednak jeśli obejrzysz zdjęcia i napiszesz "super post/recenzja/migawka/ulubieńcy/denko/cotamchcesz", lepiej sobie daruj. Dla mnie liczy się jakość komentarzy, a nie ich ilość. Nie piszę tych postów dla siebie ;) Jeśli uważasz, że za dużo tu czytania, przynajmniej wyłap esencję. Puste komentarze są bardzo przykre ;)