wtorek, 24 marca 2015

Marzec w obiektywie: Weekend pełen wrażeń


Dzień dobry robaczki! Jak Wam mija wtorkowe przedpołudnie? ;) Post miał być wczoraj, ale tyle się działo, że kiedy wróciłam do mieszkania, padłam i obudziłam się dziś ;) Weekend też miałam dość "pracowity", ale bardzo pozytywnie, bo przecież megaodpoczęłam!

W piątek odwiedziła mnie przyjaciółka z Dżublina <3 Zrobiłyśmy sobie wspólny weekend w Rzeszowie :)

Zdjęcie z insta, więc jakość nie powala :P

Najpierw "zwiedziłyśmy" Millenium i poszłyśmy do kina na "Focus" - genialny film, serdecznie polecam!


Oj, długi dziś post ;)

Później tradycyjnie przepadłyśmy na kawie ^^ W sobotę zrobiłyśmy sobie włajaż po sklepach, przepadłam w Inglocie, na szczęście kupiłam tylko 3 rzeczy. Mogliście torebkę z zakupami zobaczyć na moim fanpage'u, a dziś przedstawię Wam jej zawartość ;)


Zaopatrzyłam się w końcu w kasetkę na cienie oraz w dwa wkłady: matte 318 i rainbow 107 :)


Jak to zwykle bywa z Ann, nie obyło się bez sesji nad Wisłokiem ;) Zdjęcia robione późnym wieczorem, zachciało nam się spaceru :D





Sukienka: Cropp
Kardigan: NewYorker
Zakolanówki: dostałam w prezencie ;)
Buty: Tally Weijl
Plecak: C&A
Kurtka: lokalny butik
Chustka: chyba C&A :P
Zegarek: House




W niedzielę byczyłyśmy się w mieszkaniu, oglądałyśmy film ze studniówki :D i piekłyśmy babeczki z krówkami, niestety nie mam zdjęć :C

Mniaaaami <3

Ann wróciła do dżublińskiej rzeczywistości i od razu zrobiło się zimno. Ja jednak nie miałam dość wrażeń, dlatego znów wybrałam się do kina, tym razem na film "Zbuntowana". Pewnie wiecie, że jestem ogromną fanką tej serii, zarówno jeśli idzie o film, jak i książki, dlatego nie mogłam sobie odpuścić ;)
No i... nie zobaczyć Theo Jamesa na dużym ekranie? <3



Film bardzo dobry, będzie o nim coś więcej wkrótce :)


Tak się prezentuje caaały mój weekend! Tyle się działo, że mam wrażenie, że minął miesiąc ;) A jak Wam mijały pierwsze dni wiosny? :) Piszcie koniecznie! A ja lecę na kolokwium :D

Tak lecę :D


Buziaki! :*















25 komentarzy:

  1. produkty Inglota bardzo lubię ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam kilka cieni inglota i bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ciekawy post :)
    Cienie lubie :)
    http://paperlifex33.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. jak pięknie wyglądasz :D nóżki zgrabniutkie:D

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne te cienie:))
    Ślicznie wyglądałaś:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Super cienie! Ciekawy miesiąc

    http://www.simplethingsbyjok.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Tez muszę obejrzeć Focus, a Zbuntowana całkiem ciekawa, sliczna sukienka:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Cienie z Inglota to jedne z moich ulubionych. Podobają mi sie zakolanówki! Całkowicie zmieniają stylizację:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Może i długi post, ale warty przeglądania :))
    pozdrawiam, www.mikrouszkodzenia.blogpsot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Mogłyście wejść na pomost super ekstra chwiejący się. :) fajna kiecka!

    OdpowiedzUsuń
  11. fajny zegarek :)

    www.kataszyyna.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. baardzo mi sie podoba stylizacja ;) a na Focus chetnie pojde ;D:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Widać, że świetnie się razem bawiłyście ;)

    HELLO-WONDERFUL - klik

    OdpowiedzUsuń
  14. Miłego weekendu :))
    Pozdrawiam, www.mikrouszkodzenia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Mówisz Focus fajny? :)
    Właśnie też bardzo chciałam na niego iść! :)
    Czekam aż dostanę pracownicze bilety do kina i pędzel, bo osobiście jestem szalenie zafascynowana boskim Willem Smith'em <3

    OdpowiedzUsuń
  16. Mówisz Focus fajny? :)
    Właśnie też bardzo chciałam na niego iść! :)
    Czekam aż dostanę pracownicze bilety do kina i pędzel, bo osobiście jestem szalenie zafascynowana boskim Willem Smith'em <3

    OdpowiedzUsuń
  17. Twoja koleżanka z tyłu na zdjęciu wygląda jak młoda Lorerai Gilmore :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Chciałam pójść na oba te filmy do kina ...i oba przegapiłam . Szczęsciara :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Fajne paletki z inglota, też mam zamiar coś zakupić na ich stoisku w najbliższym czasie :)

    OdpowiedzUsuń

Przeczytaj zanim skomentujesz!

Jestem wdzięczna za każdy komentarz i zawsze odwiedzam blogi komentujących :) Jednak jeśli obejrzysz zdjęcia i napiszesz "super post/recenzja/migawka/ulubieńcy/denko/cotamchcesz", lepiej sobie daruj. Dla mnie liczy się jakość komentarzy, a nie ich ilość. Nie piszę tych postów dla siebie ;) Jeśli uważasz, że za dużo tu czytania, przynajmniej wyłap esencję. Puste komentarze są bardzo przykre ;)