piątek, 15 stycznia 2016

STYCZEŃ W OBIEKTYWIE: WRESZCIE ZIMA


Cześć maluchy! :) Dziś trochę zapomniana seria na blogu, bo od kiedy studiuję, mam mniej czasu na robienie zdjęć i też za dużo nie wychodzę tak dla samego wyjścia. :( Ale dzisiaj jestem i mam dla Was krótką relacje z mojego wypadu z przyjaciółką na "łono natury" :D Zapraszam!




Nie ma to jak czapka wystająca z kieszeni :D



Mogłam z tego równie dobrze zrobić OOTD o nazwie no name style. Praktycznie wszystkie rzeczy wierzchnie są bezfirmowcami. Jakoś zawsze wolę sieciówkowe pieniądze przeznaczyć na mniejsze szmatki i kupić więcej :D Też tak macie? ;)


Na ustach jeden z moich ulubieńców, czyli pomadka MakeUp Revolution w kolorze Atomic Make it Right. Uwielbiam ten kolor za jego głębię i "zimowość" ;)



Czesanie się co 10 minut obowiązkowe!


Kurtka, szalik, buty - no name
Spodnie - Zara
Torebka - River Island

Na koniec mam dla was moją paszczę mówiąca "matkoboskoalezimno" ^^



I to by było na tyle. ;) Dajcie znać, czy lubicie spacerować zimą (ja uwielbiam mimo zimneła!) i do zobaczenia następnym razem!

Buźka! :*





8 komentarzy:

  1. Ja spacery zimą ograniczam do minimum, nie cierpię tego :) Jestem zmarźluchem :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Oj ja tak nie lubię zimy! Wrrrr!

    OdpowiedzUsuń
  3. u mnie rownież zima przwywitała i mróooozzz ; /

    OdpowiedzUsuń
  4. Zazdroszczę śniegu u mnie szaro buro i ponuro

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja nie lubię zimy :D za dużo śniegu i zimna, nie można latać w adidasikach a nawet jak latam to i tak wszędzie wpada śnieg :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Upolowałaś świetne buty. ;] Kolor szminki rzeczywiście idealny na zimę.

    OdpowiedzUsuń

Przeczytaj zanim skomentujesz!

Jestem wdzięczna za każdy komentarz i zawsze odwiedzam blogi komentujących :) Jednak jeśli obejrzysz zdjęcia i napiszesz "super post/recenzja/migawka/ulubieńcy/denko/cotamchcesz", lepiej sobie daruj. Dla mnie liczy się jakość komentarzy, a nie ich ilość. Nie piszę tych postów dla siebie ;) Jeśli uważasz, że za dużo tu czytania, przynajmniej wyłap esencję. Puste komentarze są bardzo przykre ;)