środa, 11 maja 2016

WIOSENNY NIEZBĘDNIK: FILTRY!


Cześć robaki! ;) Jako że robi się coraz cieplej, a słońce coraz bardziej przygrzewa, trzeba zwiększyć używane filtry. Wiem, że wiele osób w ogóle nie zwraca na to uwagi zimą (a to ogromy błąd!). Pamiętajcie, że promienie słoneczne docierają do Ziemi cały rok i są tak samo niebezpieczne, do tego zimą odbijają się od śniegu. Temperatura rośnie, muszą więc rosnąć też filtry. Dziś mam dla Was moich ulubieńców, jeśli chodzi o wiosenną ochronę przeciwsłoneczną. Zapraszam :)



1. TWARZ

Nie ma co do tego wątpliwości, że skóra twarzy jest szczególnie wrażliwa na działanie słońca, a jego nadmiar powoduje problemy z cerą. Wiosną proponuję używanie co najmniej SPF 20, "wczesnym" latem 30, o tym jeszcze będę pisać. ;) Ja dla siebie wybieram lekki krem nawilżający z Pharmaceris, który szybko się wchłania, a moja cera na niego nie narzeka. Dokładam do tego podkład Rimmel Lasting Finish, który także posiada SPF 20, czuję się więc w miarę dobrze chroniona przed słońcem ;) Podkład jest dość gęsty i kryjący, dlatego na lato mam innego kandydata ;)




2. CIAŁO

Wiosną jeszcze aż tak się nie "rozbieramy", więc nie potrzebujemy superduper wysokich filtrów, choć wiecie, im większy tym lepiej :P Ja używam SPF 20, tak jak do twarzy i taka ochrona mi wystarcza, dodatkowo zaklejam swój jeden dość duży pieprzyk plasterkiem za każdym razem kiedy wiem, że będzie narażony na słońce.
Od kilku wiosen używam balsamu z SPF 20 z Bielendy, który nie bieli i nie jest tłusty, dlatego spokojnie mogę go nosić i dokładać cały dzień. Używam go rano, a wieczorem zwykłego balsamu ;)



3. USTA

Tak, usta też wymagają ochrony przeciwsłonecznej, bo słońce mocno je przesusza. Ja lubię pod szminki używać ochronnej pomadki z Eveline, oczywiście też z SPF 20. ;) Nie wchłania się jakoś super, ale odpowiednio wklepana robi fajną bazę pod kolor ;)



I to by było na tyle, moi mili. Dajcie znać, czego Wy używacie do ochrony przeciwsłonecznej ;) Widzimy się następnym razem, do zobaczenia!


Buziaki! :*









6 komentarzy:

  1. Przyznaje, ze zdarza mi się o tym zapominać :/

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja koniecznie muszę zaopatrzyć się w jakiś filtr ;)

    www.HELLO-WONDERFUL.blogspot.com ♥

    OdpowiedzUsuń
  3. jestem przygotowany jeśli chodzi o filtry :)

    OdpowiedzUsuń

Przeczytaj zanim skomentujesz!

Jestem wdzięczna za każdy komentarz i zawsze odwiedzam blogi komentujących :) Jednak jeśli obejrzysz zdjęcia i napiszesz "super post/recenzja/migawka/ulubieńcy/denko/cotamchcesz", lepiej sobie daruj. Dla mnie liczy się jakość komentarzy, a nie ich ilość. Nie piszę tych postów dla siebie ;) Jeśli uważasz, że za dużo tu czytania, przynajmniej wyłap esencję. Puste komentarze są bardzo przykre ;)