piątek, 8 kwietnia 2016

KWIECIEŃ W OBIEKTYWIE: UKOCHANA ŁÓDŹ VOL. 2


Cześć kochani! Ostatni tydzień był naprawdę pełen wrażeń i pracy, toteż nie miałam wiele czasu na siedzenie w internetach. Dziś wpadam do Was z szybką fotorelacją z weekendowego wyjazdu do mojej ukochanej (jak już wiecie) Łodzi. W tym roku wybrałam się wraz z moim chłopakiem, co mogliście zobaczyć na fanpage'u i instagramie ;) Zapraszam Was dalej, jeśli jesteście ciekawi, co napstrykałam ;)


Rozpoczęliśmy od wyprawy Piotrkowską w stronę placu Wolności. 


Kto lubi Stajnię Jednorożców łapka w górę!



Mój smartfonowicz <3



Po krótkim porannym spacerze (po 8 godzinach w polskim busie dobrze nam zrobił taki chłodny poranek) wybraliśmy się do ZOO, w którym też wrażeń nie zabrakło. W międzyczasie oblałam nowe buty kawą :D





Nie zabrakło też przybłąkanego kota i bohaterów znanej produkcji "Gdzie jest Nemo" :)






***






Foszek forewerek!


Od lewej: Skipper, Kowalski, Szeregowy, Rico <3
Nie zabrakło też Króla Juliana!




Fenek!


Po wypadzie do Zoo byliśmy już tak głodni, że nie pozostało nic innego jak tylko przenieść się do Manufaktury. Następnym razem planujemy celować w OFF-a. Co polecacie? :)




Szal i kurtka: No Name
Spodnie: Zara
Buty: Reebok
Torebka: Stradivarius
Okulary: Hurtownia Draco


Najedzeni podjechaliśmy jeszcze do parku Poniatowskiego i przy okazji oblecieliśmy Sukcesję, w której od wyprowadzki z Łodzi jeszcze nie byłam ;) Akurat trafiliśmy na koncert Dawida Kwiatkowskiego, więc zakupy minęły nam w akompaniamencie piszczących małolat :D




I to by było na tyle moi kochani ;) Dajcie znać, czy taki post Wam się podoba, a ja uciekam do dalszych zajęć, noc jeszcze młoda. ^^
Widzimy się niedługo, buziaki! :*

P.S. Na koniec smutny sum Stanisław, który niesamowicie mnie rozczulił :D









17 komentarzy:

  1. Sum genialny :D Dawno nie byłam w łódzkim zoo :) W Łodzi bywam codziennie w tygodniu, studiuję :D. Jeśli chodzi o Offa to niestety nic nie polecę bo ostatnio byłam tam w ogóle pierwszy raz xD

    OdpowiedzUsuń
  2. Łódź jest na prawdę pięknym miastem, uwielbiam rynek z takim klimatem. Manufaktura robi wrażenie, i ma podobną czerwoną kostkę jak Stary Browar w Poznaniu :)
    Pozdrawiam ! :)

    http://czaswobiektywie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Moja Łódź :) fajne zdjecia :)

    OdpowiedzUsuń
  4. świetne zdjęcia, też ostatnio byłam w zoo :)

    Kochana mam prośbę, czy mogłabyś kliknąć w linki w poście :
    http://rzetelne-recenzje.blogspot.com/2016/04/wiosenne-nowosci-z-romwe-i-shein.html
    Bardzo mi zależy, dzięki <3

    OdpowiedzUsuń
  5. Przyznam się, że nigdy tam nie byłam ;) Zdjęcia bardzo klimatyczne, piękne i słoneczne. Dołączam do grona obserwatorów ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. nigdy tam nie byłam ale fotki zachęcają do odwiedzin

    OdpowiedzUsuń
  7. Pięknie ! Nigdy nie byłam w Łodzi. Trafiliście na wspaniałą pogodę. Świetny wypad :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jeszcze nie miałam przyjemności być w Łodzi, ale z pewnością kiedyś odwiedzę :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ładnie w tej Łodzi a tak się śmieją i mówią, że brzydka, że nie taka, a tutaj jakie zaskoczenie.

    OdpowiedzUsuń
  10. W Łodzi nidy nie bylam więc fajnie ze tak mnie "po oprowadzilas" po nim, a w sumie tak namiastke pokazalas :D
    sensiblees.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. nigdy nie byłam w Łodzi, fajna okolica :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nieco zaskoczyły mnie te zdjęcia;D Każdy mi mówił, że Łódź jest brzydka, a tu wcale nie! Może czas się samemu przekonac;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Kiedyś byłam w Łodzi, ale niestety za dużo nie udało mi się zobaczyć jak widać błąd bo jest tam pięknie :)

    OdpowiedzUsuń

Przeczytaj zanim skomentujesz!

Jestem wdzięczna za każdy komentarz i zawsze odwiedzam blogi komentujących :) Jednak jeśli obejrzysz zdjęcia i napiszesz "super post/recenzja/migawka/ulubieńcy/denko/cotamchcesz", lepiej sobie daruj. Dla mnie liczy się jakość komentarzy, a nie ich ilość. Nie piszę tych postów dla siebie ;) Jeśli uważasz, że za dużo tu czytania, przynajmniej wyłap esencję. Puste komentarze są bardzo przykre ;)